WHO: Obecna epidemia Eboli rozwija się najszybciej w historii
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała, że obecna epidemia wirusa ebola w Demokratycznej Republice Konga (DRK) rozwija się najszybciej w historii. Najnowsze dane mówią o ponad 2 tys. potwierdzonych zakażeń, zmarło 796 osób. Epidemię ogłoszono dwa miesiące temu.
Rozprzestrzenia się bardzo szybko
„To trzecia co do wielkości epidemia Eboli w historii. W ciągu ostatnich kilku miesięcy rozprzestrzeniała się szybciej niż jakakolwiek poprzednia” – powiedział dyrektor generalny WHO dr Tedros Adhanom Ghebreyesus.
Dr Tedros zaznaczył, że liczbę zakażeń na poziomie 2 tys. podczas najbardziej tragicznej jak dotąd epidemii Eboli z 2018 r. odnotowano po upływie ponad 10 miesięcy. Obecną epidemię ogłoszono 15 maja, pierwsze informacje o zakażeniach pojawiły się pod koniec kwietnia.
W 2018 r. z powodu zakażenia zmarło prawie 2,3 tys. osób, a łączna liczba potwierdzonych zakażeń wyniosła 3,5 tys.
Szef WHO podkreślił, że obecnie w najbardziej niepokojące jest tempo rozprzestrzeniania się choroby w prowincji Ituri, w północno-wschodniej część DRK, która jest ogniskiem epidemii. Według organizacji „łańcuchy przenoszenia wirusa cały czas wymykają się nadzorowi”. Dr Tedros dodał, że około dwóch trzecich zgonów odnotowano w społecznościach lokalnych, pozostających poza systemem opieki zdrowotnej.
Najwięcej zachorowań w ciągu doby
„Odnotowaliśmy najszybszy wzrost zachorowań w ciągu jednego miesiąca od początku epidemii” – powiedział dr Chikwe Ihekweazu, dyrektor wykonawczy Programu ds. Sytuacji Kryzysowych WHO.
„W ciągu ostatnich kilku dni odnotowaliśmy jedne z najwyższych liczb nowych zakażeń w ciągu jednego dnia” – dodał. Było to ponad 80 przypadków potwierdzonych w ciągu 24 godzin.
Prace nad szczepionką
Obok prowincji Ituri ogniska zakażeń stwierdzono też w sąsiadującej z nią od południa prowincji Kiwu Północne, a także w Kiwu Południowym i Górnym Uele. To 17. epidemia eboli w DRK od wykrycia tej choroby w 1976 roku.
Szacuje się, że w ciągu ostatnich 50 lat z powodu Eboli w Afryce zmarło w sumie ponad 15 tys. osób.
Źródłem obecnej epidemii jest wirus bundibugyo, na który na razie nie ma szczepionki ani terapii. Kilka dni temu naukowcy z Uniwersytetu Oksfordzkiego zapowiedzieli, że niebawem rozpoczną się testy szczepionki przeciwko szczepowi bundibugyo wirusa Ebola z udziałem ludzi. Specjaliści prace nad szczepionką rozpoczęli osiem tygodni temu, kiedy ogłoszono stan zagrożenia zdrowia publicznego. Trwa rekrutacja ochotników, pierwsze dawki mają zostać podane w ciągu kilku tygodni.
Jednocześnie rozpoczęły się badania kliniczne dwóch sposobów leczenia przeciwko szczepowi odpowiedzialnemu za obecną epidemię.